Brak umowy na piśmie

Gazeta Podatkowa nr 81 (809) z dnia 10.10.2011

Zdecydowana większość umów nie wymaga dla swojej ważności żadnej szczególnej formy. Mogą więc zostać zawarte również ustnie, za pomocą wymiany wiadomości wysłanych pocztą elektroniczną czy podczas rozmowy telefonicznej. W praktyce sporo nieporozumień i wątpliwości związanych jest z rozmowami telefonicznymi, podczas których zdaniem jednej ze stron miało dojść do zawarcia umowy, a zdaniem drugiej – jedynie do wstępnego zainteresowania ofertą.


Decyduje treść rozmowy

Niektóre firmy próbują w nieuczciwy sposób wykorzystywać możliwość zawarcia umowy podczas rozmowy telefonicznej. Bardzo często zdarza się, że rozmowa jest całkowicie odmiennie interpretowana przez obie strony. Jedna z nich twierdzi, że podczas niej zaprezentowała wszystkie istotne elementy składające się na treść umowy i złożyła ofertę jej zawarcia, która to oferta została zaakceptowana. Druga strona uznaje natomiast rozmowę jedynie jako wstępną propozycję zawarcia umowy, która miała zostać rozważona po przesłaniu warunków umowy na piśmie.

Gdyby doszło do sporu sądowego o zapłatę wynagrodzenia z umowy zawartej przez telefon, to w trudniejszej sytuacji będzie ta strona, która twierdzi, że do zawarcia umowy doszło. Z art. 6 Kodeksu cywilnego wynika bowiem, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.

Jeśli konsultant tak przeprowadził rozmowę, że z jednej strony przedstawił niezbędne elementy umowy, a z drugiej – uzyskał potwierdzenie od rozmówcy, że warunki te akceptuje, to należy przyjąć, że doszło do zawarcia umowy. Jeżeli jednak rozmówca poinformował konsultanta, że oczekuje przesłania warunków umowy na piśmie i wtedy podejmie decyzję, to o zawarciu umowy przez telefon nie może być mowy.


Umowy na próbę

Niekiedy podczas rozmowy telefonicznej padają słowa „proszę zgodzić się na próbę, jeśli produkt nie spełni oczekiwań, można będzie zrezygnować”.

Umowa sprzedaży na próbę jest uregulowana w art. 592 K.c. Z przepisu tego wynika, że sprzedaż na próbę albo z zastrzeżeniem zbadania rzeczy przez kupującego poczytuje się w razie wątpliwości za zawartą pod warunkiem, że kupujący uzna przedmiot sprzedaży za dobry. Dopóki kupujący nie uzna przedmiotu za dobry, nie ma obowiązku za niego płacić. W braku oznaczenia w umowie terminu próby lub zbadania rzeczy sprzedawca może wyznaczyć kupującemu odpowiedni termin. Jeżeli kupujący rzecz odebrał i nie złożył oświadczenia przed upływem umówionego przez strony lub wyznaczonego przez sprzedawcę terminu, uważa się, że uznał przedmiot sprzedaży za dobry.

W umowach na próbę istotne jest zatem pilnowanie przez kupującego terminu do złożenia sprzedającemu oświadczenia o uznaniu przedmiotu za dobry lub za nieodpowiadający oczekiwaniom. Milczenie kupującego zostanie potraktowane jako uznanie przedmiotu za dobry i tym samym związanie kupującego zawartą umową sprzedaży pociągnie za sobą konieczność zapłaty za towar. Warto już podczas rozmowy telefonicznej ustalić, jaki jest okres próby. Jeśli nie został on wskazany w umowie, to kupujący może czekać, aż zostanie on wyznaczony przez sprzedającego. Sprzedający musi oczywiście w takim przypadku poinformować kupującego o tym terminie – nie wystarczy zamieszczenie informacji np. na stronie internetowej.

Należy też pamiętać o tym, że wysłanie pisma z rezygnacją z umowy na próbę pocztą w ostatnim dniu terminu najczęściej nie wystarczy, aby „zmieścić się” w terminie. Zgodnie bowiem z art. 61 K.c. oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Przy wysyłaniu oświadczenia mailem lub faksem druga strona ma możliwość zapoznania się z jego treścią w zasadzie od razu. W każdym przypadku należy sprawdzić, czy w umowie nie wskazano sposobu, w jaki oświadczenie powinno być złożone.


Regulaminy sprzedaży

Przedsiębiorcy stosujący „telefoniczny” sposób zawierania umów z reguły posługują się regulaminami sprzedaży. Gdy dochodzi do sporu na tle tego, czy umowa w ogóle została zawarta, a jeśli nawet tak, to jakie są prawa i obowiązki stron, przedsiębiorcy ci wskazują na postanowienia zawarte w swoich regulaminach. Można mieć jednak poważne wątpliwości, czy w konkretnym przypadku postanowienia takiego regulaminu są wiążące.

Ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy. Wynika to z art. 384 § 1 K.c. Przy zawieraniu umowy przez telefon w ogóle nie dochodzi do doręczenia regulaminu. Tylko wtedy, gdy posługiwanie się wzorcem jest w stosunkach danego rodzaju zwyczajowo przyjęte, wiąże on także wtedy, gdy druga strona mogła się z łatwością dowiedzieć o jego treści.

Nie dotyczy to jednak umów zawieranych z udziałem konsumentów, z wyjątkiem umów powszechnie zawieranych w drobnych, bieżących sprawach życia codziennego (art. 384 § 2 K.c.). W przypadku umów sprzedaży można mieć wątpliwości, czy ten wyjątek ma zastosowanie. Z reguły więc, jeśli klient w trakcie rozmowy telefonicznej, podczas której miało dojść do zawarcia umowy w ogóle nie został poinformowany o takim regulaminie i jego treści, to powoływanie się na zawarte w nim zapisy będzie w zdecydowanej większości przypadków bezskuteczne.


Na co się zgodzić?

Wprawdzie to sprzedający będzie musiał w razie sporu udowodnić, że do zawarcia umowy doszło oraz wykazać, jaka była jej treść. Jednak już sama perspektywa prowadzenia takiego sporu, otrzymywanie wezwań do zapłaty i grożenie wpisaniem do rejestru dłużników sprawia, że w rozmowach z konsultantami oferującymi swoje produkty należy zachować ostrożność.

Jeśli nie chcemy zawrzeć umowy przez telefon, najlepiej jest dla uniknięcia późniejszych wątpliwości wyraźnie oświadczyć, że treść rozmowy nie może być traktowana jako zgoda na zawarcie umowy, w tym umowy na próbę.

Podstawa prawna

Ustawa z dnia 23.04.1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.)

Zbierz pomarańcze i zarób sznureczki Katalog stron internetowych Sznurkownia Zbierz jagódki i zarób sznureczki
Katalog stron
Znajdziesz nas w Google+